ckp.lv

Home Przedstawienia Tworczość K.I.Gałczyńskiego

Piątkowe popołudnie. Spotkanie z twórczością Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego


Wiosną tego roku Centrum Kultury Polskiej zapoczątkowało cykl imprez pod tytułem „Piątkowe popołudnie”. W ramach tej inicjatywy 14 października na sali Domu Polskiego, przy ulicy Warszawskiej 30, odbył się wieczór twórczości wybitnego polskiego poety Konstantego Ildefonsa Gałczyńskiego.
Moja poezja to jest noc księżycowa,
wielkie uspokojenie;
kiedy poziomki słodsze są w parowach
i słodsze cienie.

Gdy nie ma przy mnie kobiet ani dziewczyn,
gdy się uśpiło
wszystko i świerszczyk w szparze cegły trzeszczy,
że bardzo miło.

Moja poezja to są proste dziwy,
to kraj, gdzie w lecie
stary kot usnął pod lufcikiem krzywym
na parapecie.
Tak o swoich wierszach w roku 1934 pisał sam Gałczyński - jeden z najwybitniejszych poetów polskich dwudziestego stulecia, który nie miał sobie równego liryka, satyryka - humorysty, i pozostał w poezji polskiej indywidualnością, niepowtarzalnym zjawiskiem, autentycznym i trwałym. Jego twórczość była bardzo zróżnicowana: pisał poematy patriotyczne, powieści satyryczne, wiersze propagandowe i felietony humorystyczne. Piątkowe popołudnie Gałczyńskiego w Domu Polskim rozpoczęła swoista interakcja aktorek z publicznością. Przy pomocy widzów Krystyna i Milena zaśpiewały jedną z najpopularniejszych piosenek z tekstem Gałczyńskiego „Dzięcioł i dziewczyna”, śpiewaną swoje czasy przez Marylę Rodowicz. Pozytywnie zaskoczona tak niespodziewaną interpretacją utworu publiczność zamarła i dopiero po chwili przypomniała o oklaskach. Głównym elementem przedstawienia był wiersz „Zaczarowana dorożka”, wystawiony przez młodzież z kółka teatralnego Centrum Kultury Polskiej. Wiersz ten ukazał się w jednoimiennym tomiku wierszy i poematów opublikowanych przez Gałczyńskiego w 1948 roku i odtwarza podróż zaczarowaną dorożką przez nocny Kraków, w którym przebywając Gałczyński lubił korzystać z tego środka lokomocji. Akcję sztuki, reżyser kółka teatralnego Milena Rożańska, rozegrała na tle krakowskich Sukiennic i wierzy Mariackiej. Czarno-biała kompozycja, precyzyjnie dobrana muzyka i ruchy postaci, stworzyły mówiąc słowami samego poety ‘pełnię koncertową’. Minimalizm w strojach i dekoracjach, zastąpił maksymalizm wykorzystanych przez reżysera środków wyrazu artystycznego. Po „Zaczarowanej dorożce” znów przyszła kolej na poezję śpiewaną, tym razem w wykonaniu Olesi Aksienionok przy akompaniamencie Żana Zinkiewicza zabrzmiał utwór „Prośba o wyspy szczęśliwe”. Na zakończenie Krystyna i Milena pod dźwięki raz cichej, a raz drżącej, a raz agresywnej gitary zaprezentowały utwór „Księżyc”, który wzruszył i zaczarował publiczność do tego stopnia, że po koncercie widzowie czuli ewidentny niedosyt, i nie spieszyli opuszczać sali, w nadziei zobaczyć kolejną cześć przedstawienia. Mamy nadzieję, że już niedługo Centrum Kultury Polskiej zaprosi nas na kolejne wspólne „Piątkowe popołudnie”.
                                                                                                                                                                                                                   Krystyna Kunicka




Poprawiony ( poniedziałek, 17 października 2011 17:40 )  

Kalendarz imprez

< października 2011 >
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            

Galeria zdjęć


Przyjazne linki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama